witajcie
Pixel jest już z nami pięć dni.
Dziś zastanawiał się kogo widzi w lustrze.
Otrzymałem uwagę, że w moim pisaniu gramatyka jak i interpunkcja leży. Zgadzam się :)
Jestem wdzięczny za tą uwagę. Jednak nie o tym jest ten blog.
Te pięć dni pokazało mi, że życie ze szczeniakiem dopóki się nie wyszkoli i nie nauczy wystawi na próbę moją cierpliwość i przede wszystkim cierpliwość K.
Pies uczony jazdy autem piszczy, K. jedzie z przodu i też piszczy :)
Pixel dzielnie znosi naukę jazdy, choć nie obyło się bez kupy w aucie.
W domu nauka zostawania w kennelu idzie mu bardzo dobrze aczkolwiek nie bez zgrzytów z jego i naszej strony.
Od dziś ma nową karmę, którą z ręki wcina chętnie natomiast z miski jeszcze nie. Zobaczymy czy zaakceptuje tą karmę. Czas pokaże.
Żegnam się jeszcze jednym zdjęciem Pixela
Pozdrawiam P.
PS.
Po więcej zdjęć zapraszam na fanpage na facebook'u


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz